Jaki prezent dla dziewczyny

Pewnie nie jeden chłopak, kiedy przychodzi okres w którym jego dziewczyna ma urodziny, imieniny czy dzień walentynek lub dzień kobiet, zastanawia się jaki prezent jej wybrać, aby była zawodolona w stu procentach i szczerze.

Niestety wciąż wielu mężczyzn wybiera tradycyjne prezenty, czyli kwiaty i czekoladki lub wino. Jednak co by się stało, jeśli poszlibyśmy krok naprzód w tym kierunku?

Przedstawię Wam moje trzy pomysły na bardzo ciekawy prezent dla naszej wybranki.

Pewnie nie raz było tak, że kupiliście dziewczynie kwiaty, a po kilku dniach te kwiaty lądowały w koszu, bo niestety uschły? Ja miałem tak często. No ale to nie wina dziewczyn, nawet nie nasza, po prostu taki prezent wiąże się właśnie z taką sytuacją za każdym razem. A co jeśli kupić dziewczynie różę która nigdy nie zwiędnie? Mam tutaj różę 3D, która na bryle ze szkła jest wygrawerowana. Taki pomysł kosztuje około 100 zł, czyli tyle co zwykły bukiet kwiatów, a postawiony na szafce czy przy łóżku będzie trwał przez wiele lat. Ciekawe jest to, że taka róża jest z opcją podświetlania, więc może również służyć za słabą lampkę, jeśli dziewczyna boi spać sie w ciemnościach.

Drugi pomysł, który przypadł mi bardzo do gustu, to masaż relaksacyjny.

Panie uwielbiają być masowane, co jeśli kupić im voucher na takie zabiegi? Zostaną wymasowane przez profesjonalnych masaży i to za darmo, bo tylko my wydamy pieniądze. Z takiego masazu wrócą z niesamowitym humorem, będziemy mieć więc spokój od kłotni i narzekań. Humor utrzyma się przez parę dni, a my jeśli się to skończy, będziemy mogli kupić jej to znów, bo cena takiego zabiegu, to tylko 75 zł.

Trzeci fajny pomysł to wielkie poduchy z waszymi zdjęciami wtopionymi w materiał.

Możemy na takie poduszki trafić na różnych stronach z ofertami. Wystarczy, że wyślemy im nasze zdjęcie, a oni je jakimś sposobem umieszczą na poduszce. Dziewczyna gdy będzie się kładła spać każdego wieczoru, będzie widzieć Was razem. Koszt to około 80 zł za poduszkę dość dużych rozmiarów.

Myślę, że któryś z tych sposobów wykorzystacie chociaż raz, a może jeśli się spodoba waszej wybrance, powtórzycie go lub spróbujecie kolejnego. Ja spróbowałem i nie pożałowałem.